Aktualności

Koniec sekundy przestępnej: co uchwalono i czym jest godzina przestępna

⏱️ 8 min czytania

Do światowego czasu nie będą już dodawane sekundy przestępne. Generalna Konferencja Miar (CGPM), która obradowała w Wersalu od 13 do 15 października 2026 roku, przyjęła uchwałę, zgodnie z którą od 20 maja 2027 roku uniwersalny czas koordynowany UTC będzie ciągły. Różnica między UTC a czasem wynikającym z obrotu Ziemi będzie mogła sięgnąć godziny. Dotąd utrzymywano ją poniżej 0,9 sekundy.

Ostatnią sekundę przestępną dodano 31 grudnia 2016 roku. Międzynarodowa Służba Ruchu Obrotowego Ziemi i Systemów Odniesienia (IERS), która ogłasza sekundy przestępne, potwierdziła już, że na koniec grudnia 2026 roku kolejnej nie będzie. W mediach pojawia się określenie „godzina przestępna”, ale uchwała nie przewiduje korekty o godzinę w żadnym konkretnym terminie. Wyjaśniamy, co się naprawdę zmienia i dlaczego.

Ostatnia sekunda przestępna: 31 grudnia 2016. Ciągły UTC: od 20 maja 2027.
  1. pierwsza sekunda przestępna w UTC
  2. ostatnia dodana sekunda przestępna
  3. CGPM: limit wzrośnie najpóźniej w 2035 roku
  4. CGPM: uchwała o ciągłym UTC i limicie 1 godziny
  5. UTC bez sekund przestępnych
  6. pierwotny termin ustalony w 2022 roku
  7. koniec okresu przejściowego ITU dla starszych urządzeń radiowych

Odstępy między punktami nie są w skali.

Co dokładnie postanowiono

Uchwała nr 5 z 2026 roku nosi tytuł „O działaniach technicznych potrzebnych do zapewnienia ciągłości UTC”. Jej rozstrzygająca część ma dwa punkty:

  • ciągły UTC zacznie obowiązywać 20 maja 2027 roku,
  • największa dopuszczalna różnica między czasem UT1 a UTC wyniesie 3600 sekund, czyli godzinę. Według uchwały zapewni to ciągłość UTC na kilka stuleci.

20 maja to Światowy Dzień Metrologii, obchodzony w rocznicę podpisania Konwencji Metrycznej w 1875 roku. Uchwałę przyjęto na 28. posiedzeniu CGPM.

Konferencja wykonała w ten sposób zapowiedź z 2022 roku. Wtedy postanowiła, że limit różnicy zostanie podniesiony najpóźniej w 2035 roku, tak by UTC mógł pozostać ciągły przez co najmniej sto lat. Nowa uchwała przyspiesza ten termin o kilka lat. Zobowiązuje też Międzynarodowe Biuro Miar (BIPM) do dalszego śledzenia różnicy UT1 i UTC na podstawie danych IERS i do regularnego informowania o niej Międzynarodowego Komitetu Miar.

Okres przejściowy przewidział także Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU). Radiowe sygnały czasu przekazują poprawkę UT1 minus UTC, a ITU pracuje nad zmianą sposobu jej kodowania. Na wdrożenie przekazywania większej różnicy drogą radiową jest czas do 2035 roku, a tam, gdzie istniejących urządzeń nie da się wymienić wcześniej, najpóźniej do 2040 roku.

Co to jest sekunda przestępna

Obok siebie działają dwie skale czasu. Międzynarodowy Czas Atomowy (TAI) wyznaczają zegary atomowe i płynie on równomiernie. Czas UT1 opisuje rzeczywisty obrót Ziemi, a ten nie jest równomierny.

UTC, podstawa czasu cywilnego w większości krajów, jest kompromisem między nimi. Płynie w tym samym tempie co TAI, ale różni się od niego o całkowitą liczbę sekund. Te sekundy dodawano po to, by UTC nie oddalał się od UT1. Gdy przewidywano, że różnica UT1 i UTC zbliży się do 0,9 sekundy, do UTC wstawiano sekundę przestępną.

Wszystkie sekundy przestępne wstawiono na koniec czerwca albo grudnia. Ostatnia minuta takiej doby miała 61 sekund: po 23:59:59 zegar UTC pokazywał 23:59:60. W Polsce zimą obowiązuje czas UTC powiększony o godzinę, więc ostatnia sekunda przestępna wypadła u nas 1 stycznia 2017 roku o 00:59:60.

Od 1972 do 2016 roku dodano 27 sekund przestępnych, średnio mniej więcej co półtora roku. Najdłuższa przerwa trwała siedem lat, od początku 1999 do końca 2005 roku. Różnica TAI i UTC wynosi dziś 37 sekund, a nie 27, bo na początku 1972 roku wynosiła już 10 sekund (historia różnicy TAI i UTC w IERS).

Skąd brały się sekundy przestępne

Amerykański Narodowy Instytut Standaryzacji i Technologii (NIST) wskazuje dwa powody. Pierwszy tkwi w samej definicji sekundy. Sekundę atomową wyznaczono, porównując zegary cezowe z dawną skalą czasu efemeryd, a sekunda efemeryd była nieco krótsza od średniej sekundy słonecznej. Ta różnica przeszła na sekundę atomową. Według NIST, gdyby oparto ją na średniej sekundzie słonecznej, sekundy przestępne byłyby prawdopodobnie potrzebne znacznie rzadziej.

Drugi powód to sam obrót Ziemi. Jego tempo nie jest stałe: raz rośnie, raz maleje, a uśrednione w długim okresie powoli spada. Średnia sekunda słoneczna stopniowo wydłuża się więc względem sekundy atomowej.

Czy Ziemia przyspiesza?

W ostatnich latach tak, choć z przerwami. Pokazują to dane IERS o długości doby. Bierzemy pod uwagę okres od 1992 roku, bo od tego czasu niepewność pomiaru jest wielokrotnie mniejsza od opisywanych różnic. Najkrótsza doba w tym okresie przypadła 5 lipca 2024 roku i była krótsza od 86 400 sekund o około 1,65 milisekundy.

Doby krótsze o ponad milisekundę zdarzyły się w tym okresie w 2004 i 2005 roku (po dwie), a potem w każdym roku od 2020 do 2025. Od 2021 do 2025 roku średnia doba była krótsza niż 86 400 sekund. W 2026 roku jest inaczej: od 1 stycznia do 15 września średnia doba była dłuższa o około 0,3 milisekundy, choć w tym samym okresie każdego z pięciu poprzednich lat była krótsza. Żadna doba w tym czasie nie była krótsza o więcej niż milisekundę.

Dla sekund przestępnych liczy się kierunek. Gdy doby są krótsze niż 86 400 sekund, różnica UT1 minus UTC rośnie. Gdyby zbliżyła się do plus 0,9 sekundy, trzeba by z UTC sekundę usunąć, a nie dodać. Takiej ujemnej sekundy przestępnej nigdy nie zastosowano. Warsztat ekspertów zorganizowany w marcu 2025 roku przez Komitet Doradczy ds. Czasu i Częstotliwości (CCTF) oraz IERS ocenił, że prawdopodobieństwo jej wystąpienia będzie szybko rosnąć i do 2035 roku sięgnie 30%. Według uchwały z 2026 roku ujemna sekunda grozi zakłóceniami w infrastrukturze krytycznej, w dużej mierze nieprzygotowanej, a przygotowania kosztowałyby branże zależne od synchronizacji czasu podobnie jak przygotowania do pluskwy milenijnej.

W połowie września 2026 roku różnica UT1 i UTC wynosiła według IERS około minus 0,007 sekundy, czyli była daleko od progu w obie strony.

Godzina przestępna: co to naprawdę znaczy

Określenie „godzina przestępna” nie pada w uchwale. Dokument ustala tylko górną granicę różnicy między UT1 a UTC, czyli 3600 sekund. Nie wyznacza daty żadnej korekty o godzinę ani sposobu jej przeprowadzenia. Limit ma wystarczyć na kilka stuleci.

Godzina różnicy brzmi groźnie, ale uchwała sama przypomina punkt odniesienia. W wielu krajach czas cywilny już dziś różni się od lokalnego czasu słonecznego o ponad godzinę, bo tak wyznaczono strefy czasowe. Do tego zmiana czasu na letni regularnie przesuwa zegary o godzinę. W Polsce latem zegary wskazują UTC powiększony o dwie godziny.

Sekunda w prawdziwej skali

Różnicę czasu łatwo zamienić na odległość. Względem Słońca Ziemia obraca się średnio o 15 stopni na godzinę, czyli o 360 stopni na dobę. Obwód równika, wyliczony z promienia równikowego 6378,137 km podawanego przez NASA, wynosi około 40 075 km. Jak ludzie zmierzyli ten obwód na długo przed satelitami, opisujemy w artykule Jak ludzkość zmierzyła kształt Ziemi.

  • 1 milisekunda, czyli rząd wielkości wahań długości doby, to na równiku około 46 cm.
  • 0,9 sekundy, dotychczasowy limit różnicy UT1 i UTC, to około 420 m.
  • 1 sekunda to około 464 m.
  • 1 godzina, nowy limit, to 15 stopni długości geograficznej, czyli na równiku około 1670 km.

Tyle wynosiłby na równiku błąd długości geograficznej, gdyby ktoś wyznaczał położenie z obserwacji Słońca i wziął UTC za czas obrotu Ziemi. Dlatego kto potrzebuje dokładnego czasu obrotu, korzysta z poprawki UT1 minus UTC. Według uchwały można ją znaleźć w komunikatach nawigacyjnych systemów satelitarnych oraz w serwisach IERS i krajowych instytutów metrologicznych.

Dlaczego sekunda przestępna przeszkadzała komputerom

Uchwała z 2022 roku stwierdza, że skoki UTC grożą poważnymi awariami w krytycznej infrastrukturze cyfrowej, w tym w systemach nawigacji satelitarnej, telekomunikacji i przesyle energii. Kłopot mają programy, które zakładają, że czas płynie tylko do przodu.

Przykład opisała firma Cloudflare. 1 stycznia 2017 roku o północy UTC, tuż po ostatniej sekundzie przestępnej, jej oprogramowanie DNS zmierzyło ujemny czas odpowiedzi, bo zegar cofnął się o sekundę. Część zapytań kończyła się błędem, a w szczycie problem dotyczył około 0,2% zapytań DNS kierowanych do Cloudflare.

Dlatego część firm zamiast skoku zegara „rozmazuje” sekundę przestępną. Google robi tak od 2008 roku i jako standard zaleca rozłożenie jej równomiernie na 24 godziny, od południa do południa UTC. Uchwała z 2026 roku zauważa jednak, że różne metody stosowane przez dostawców usług powodują niespójność czasu między systemami, niezgodną z jednostką SI.

Co to zmienia w codziennym życiu

Na co dzień nie zauważysz tej zmiany. Zegary nie dostaną już dodatkowej sekundy, a czas urzędowy w Polsce nadal będzie wynosić UTC plus godzina zimą i UTC plus dwie godziny latem, tak jak stanowi ustawa o czasie urzędowym. Zmiana czasu z zimowego na letni i z powrotem nie ma z tą decyzją związku.

Różnica między zegarami a obrotem Ziemi będzie powoli narastać, ale nie może przekroczyć godziny, a według uchwały taki limit wystarczy na kilka stuleci. Uchwała podaje przykłady infrastruktury, która potrzebuje ciągłego czasu: transport, dystrybucję energii, telekomunikację i projekty kosmiczne.

Najczęstsze pytania

Kiedy była ostatnia sekunda przestępna?

31 grudnia 2016 roku o 23:59:60 UTC. W Polsce był to już 1 stycznia 2017 roku, godzina 00:59:60.

Ile było sekund przestępnych?

27. Pierwszą wstawiono 30 czerwca 1972 roku, ostatnią 31 grudnia 2016 roku. Wszystkie były dodatnie, czyli wydłużały dobę o sekundę.

Czy będzie jeszcze jakaś sekunda przestępna?

IERS ogłosiła, że na koniec grudnia 2026 roku jej nie będzie. Sekundy przestępne wstawia się na koniec czerwca lub grudnia, a koniec czerwca 2027 roku wypada już po wejściu w życie ciągłego UTC. Wszystko wskazuje więc na to, że sekunda z 31 grudnia 2016 roku była ostatnią.

Czy godzina przestępna to to samo co zmiana czasu?

Nie. Zmiana czasu przestawia o godzinę czas urzędowy w danym kraju, a UTC się wtedy nie zmienia. Uchwała nie wyznacza żadnej daty korekty UTC o godzinę.

Czy muszę coś zrobić z telefonem albo komputerem?

Nie. Decyzja dotyczy prowadzenia światowej skali czasu, a nie ustawień urządzeń.

Źródła